100 piosenek na 100-lecie Niepodległości. Część 10

Dodaj komentarz

100-cz_10

To już koniec podróży przez wiek i różne utwory. Żwawe, mocne, ale też spokojne i sentymentalne. Po skompletowaniu tej setki wydawało mi się, że na liście powinno znaleźć się coś jeszcze. Wiele piosenek, których później słuchałem, też można byłoby dołączyć do tej listy. Jednak cóż, matematyka jest nieubłagana. Stówa to stówa i już…

Część 10 – ostatnia

Część 10 – świeżynki. Teraz muzykę można mieś zawsze przy sobie. Nie trzeba mieć kaset, płyt, wystarczy telefon, internet, słuchawki i muzyki można słuchać wszędzie – na spacerze, na rowerze, w czasie zakupów, w łazience przy goleniu. Technika…


100/ (2018) VARIUS MANX & KASIA STANKIEWICZ – Kot bez ogona – przypomina mi słuchaną na studiach płytę „END” tego samego zespołu

99/ (2018) Paweł Domagała – Weź nie pytaj – bardzo fajna piosenka. Paweł Domagała, to świetny aktor. Czasami gra rolę niby głupiutkich ludzi, ale wewnątrz bardzo inteligentnych i otwartych 😉

98/ (2017) Margaret – Byle jak – artystka młodego pokolenia, a tekst z życia wzięty.

97/ (2016) Sylwia Grzeszczak – Tamta dziewczyna – piosenek Sylwi często słuchamy w samochodzie podczas dłuższych podróży.

96/ (2015) TABB & Sound’n’Grace – Dach – to był chyba mój pierwszy dzwonek na komórkę, który samodzielnie sobie przyciąłem z całej piosenki.

95/ (2013) Poparzeni Kawą Trzy – Byłaś dla mnie wszystkim – „…pasztetem kaliskim…”. Dziwne porównanie, ale ja na ten przykład na pasztecie, ale podlaskim, przeżyłem połowę studiów…, więc…

94/ (2011) Zakopower – Boso – kiedyś miałem w samochodzie zmieniarkę płyt. Zakopawer była w pozycji nr 6. Często słyszałem z tylnego siedzenia: „Tato puść jedynkę z szóstki”.

93/ (2011) Sylwia Grzeszczak – Małe rzeczy – „Kupiliśmy prawie wszystko, ale wciąż nie mamy nic” – „Tato, co to znaczy?” – pyta mnie córka…

92/ (2009) Andrzej Piaseczny – Chodź, przytul, przebacz – fajna, romantyczna piosenka. Piaska pamiętam z roli Kacpra ze „Złotopolskich”. Czy ktoś jeszcze pamięta ten serial?

91/ (2008) Feel – Jak Anioła Głos – mam kilku aniołów w swoim życiu…

Część 9

Część dziewiąta… To już prawie finisz. Piosenki te powstały w czasie trwania moich studiów i tuż po. To był fajny okres, a później? Napięcie powoli rosło 😉


90/ (2004) Kombi – Pokolenie – zespół z mojej młodości ponownie śpiewa przeboje.

89/ (2001) Ich Troje – Zawsze Z Tobą Chciałbym Być – 2001 rok – tę piosenkę pamiętam ze swojego wesela. Ten sam rocznik 🙂

88/ (2001) BRAThANKI – W Kinie w Lublinie – no w kinie w Lublinie byłem nie raz, nie dwa, w końcu Lublin – moje miasto!

87/ (2000) Łzy – Agnieszka – Były takie jedne wakacje i kilkadziesiąt napisanych listów, w obie strony, tylko imię inne 😉

86/ (2000) Brathanki – Czerwone korale – pierwsza wielka miłość???

85/ (1998) Michał Bajor – Nie chcę więcej – słowa wyrywają z butów!

84/ (1998) KULT – Gdy nie ma dzieci – czy samemu w domu jest fajnie?

83/ (1997) Budka Suflera – Takie tango – lubelskie takie tango…

82/ (1997) Alicja Majewska – To nie sztuka wybudować nowy dom – „… sztuka sprawić, by miał w sobie duszę…”

81/ (1996) Varius Manx – Orła cień – piękna, słoneczna sobota, akademik, otwarte okno, robię pranie i ta piosenka na fula. Taka sytuacja.

Część 8

Część ósma – dzisiaj wszystko z trzema kropkami… i już …


80/ (1996) Anita Lipnicka – Wszystko się może zdarzyć – trudno się z tym nie zgodzić…

79/ (1995) Formacja Nieżywych Schabuff – Lato – hicior tamtych wakacji, chyba wszyscy to nucili…

78/ (1994) Edyta Górniak – To nie ja – Eurowizja 1994 – dopiero 24 lata później udało się pobić sukces Edyty…

77/ (1993) Hey – Teksański – wydaje się, że na tekst do tej piosenki chyba nie było pomysłu, a wyszedł całkiem fajny kawałek…

76/ (1993) Grzegorz Turnau – Cichosza – kiedyś na ulicach i podwórkach był gwar, dzisiaj cichosza…

75/ (1992) Seweryn Krajewski – Wielka miłość – któż o niej nie marzy…

74/ (1992) Róże Europy i Edyta Bartosiewicz – Jedwab – często chodziła za mną ta piosenka w swoim czasie…

73/ (1991) Stanisław Soyka – Tolerancja – „życie nie tylko po to jest by brać”…

72/ (1991) Ryszard Rynkowski – Wypijmy za błędy – „Czego może chcieć od życia taki gość jak ja?” – spełnienia marzeń…

71/ (1991) Elektryczne Gitary – Jestem z Miasta – jestem z miasta już 23 lata, to większa połowa mojego życia…

Część 7

Część siódma – z tej dziesiątki najbardziej nie-pamiętam piosenki z filmu „Podróże Pana Kleksa”, na którym nie byłem. Obejrzałem go ładnych parę lat później. A chyba najczęściej nuciłem „Róbmy swoje…”.


70/ (1988) Wojciech Gąsowski – Gdzie się podziały tamte prywatki – takie prywatne imprezki najlepiej wychodziły w akademiku na korytarzu.

69/ (1988) Kult – Arahja – „…moje ciało murem podzielone…”

68/ (1988) Edyta Geppert – Szukaj mnie – szukałem, szukałem i znalazłem 🙂 🙂 🙂

67/ (1988) Chłopcy z Placu Broni – O! Ela – „…kupiłem na targu nóż sprężynowy…”. Muszę uważać, moja żona pochodzi ze stron scyzoryków 😉

66/ (1987) Krystyna Giżowska – Przeżyłam z Tobą tyle lat – jak to można przeżyć z jedną osobą tyle lat? Ano można 🙂

65/ (1986) Zdzisława Sośnicka – Aleja gwiazd – marzyłem o spacerku Aleją Gwiazd w Los Angeles.

64/ (1986) Wojciech Młynarski – Róbmy swoje – hmmm, kiedyś lubiłem sobie to nucić w drodze powrotnej z pracy… … …

63/ (1986) Maryla Rodowicz – Niech żyje bal – kojarzy mi się z Sylwestrem, który znowu za kilka dni.

62/ (1986) Małgorzata Ostrowska – Meluzyna – a tutaj bajka/ film: „Podróże Pana Kleksa”. Byłem w podstawówce, całą klasą jechaliśmy do kina na ten film, a ja akurat byłem chory i zostałem w domu. uuuuuuuu…..

61/ (1986) Lady Pank – Marchewkowe pole – Jacek, Placek i goniące ich marchewki ;)…

Część 6

Część szósta – teledysk z Chałup, początki angielszczyzny z lypsztyka i Dżem, którego nie zabrakło na żadnej akademickiej imprezie.


60/ (1986) Krzysztof Krawczyk – Za tobą pójdę jak na bal – teledysk dancingowy, Krzysztof (mój imiennik) Karwczyk zawsze Wielki!

59/ (1986) Alicja Majewska – Odkryjemy miłość nieznaną – piękna piosenka, piękny głos, piękne słowa,

58/ (1985) Zbigniew Wodecki – Chałupy Welcome To – HICIOR! Szczególnie jeśli chodzi o teledysk!!! Jak na tamte czasy!

57/ (1985) Maanam – Lipstick on the glass – w czasach, gdy w szkole uczyliśmy się języka rosyjskiego, słowa „hus ded lypsztyk on de glas” były czarną magią,

56/ (1985) Irena Santor – Już nie ma dzikich plaż – moja mama lubi „Santorkę”, to i mnie się udzieliło,

55/ (1985) Halina Frąckowiak – Papierowy księżyc – teledyski w tamtejszych czasach nie były wypasione,

54/ (1985) Dżem – Whisky moja żono – wieczór, uczymy się do egzaminu, a na korytarzu inni właśnie świętują zdany (no może napisany) egzamin, a Whisky na cały regulator wzmacniacza. Nauka wymagała silnej woli!

53/ (1985) Dżem – Czerwony jak cegła – oj śpiewało się, śpiewało na korytarzu w akademiku…

52/ (1984) Wały Jagielońskie – Córka rybaka – góral tańczący z baletnicą i ten śnieg, którym przykrywa jelenia jak gipsem 😉

51/ (1983) Zbigniew Wodecki – Lubię wracać tam gdzie byłem – na jednej z konferencji (wyjazdy z poprzedniej pracy) śpiewał Zbigniew Wodecki – ciary na plecach.

Część 5

Część piąta piosenki młodości, a może raczej dzieciństwa. Obecne w moim życiu kilkadziesiąt lat temu i teraz.


50/ (1983) VOX – Szczęśliwej drogi już czas – piosenka chłopaków z Zamościa,

49/ (1983) Urszula & Budka Suflera – Dmuchawce, latawce, wiatr – dmuchawce – lubiłem zdmuchiwać w majowe, słoneczne dni; latawce – kiedyś puszczałem latawiec, szedł w górę na 400 m na żyłce wędkarskiej; wiatr – ech…

48/ (1983) Lombard – Szklana pogoda – hicior młodych lat i ten mocny wokal…

47/ (1983) Lady Pank – Mniej niż zero – tę piosenkę śpiewał w podstawówce na jakimś konkursie klasowym mój kolega Mariusz,

46/ (1983) Kombi – Słodkiego miłego życia – niezapomniana solówka na perkusji,

45/ (1983) Bajm – Józek nie daruję Ci tej nocy – zawsze zastanawiałem się, co przeskrobał ten Józek?…

44/ (1983) Bajm – Nie ma wody na pustyni – jak się można spić jak świnia? Przecież zgrzyta w zębach piach… Lubelski Bajm, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że sporą część życia spędzę w Lublinie,

43/ (1983) Andrzej Rybiński – Nie liczę godzin i lat – jak można nie liczyć dat, przecież na Pierwszą Komunię dostałem zegarek z datownikiem, to była kluczowa funkcja,

42/ (1982) Perfect – Autobiografia – tę piosenkę pamiętam raczej z końcówek studenckich imprez,

41/ (1982) Krystyna Prońko – Jesteś lekiem na całe zło – lekarstwa są różne, sporo czasu zajęło zanim zrozumiałem te słowa.

Część 4

Część czwarta – piosenki z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Ja dorastałem i piosenki też dorastały, stawały się przebojami.
Nie było internetu, nie było YouTube, nie było mp3…
Cała muzyka płynęła z radiomagnetofonu RM 301 WILGA z kaset magnetofonowych kupionych za kwity za oddanie makulatury.
Lista przebojów? – piątkowa lista przebojów Trójki. Czekało się na nią cały tydzień 🙂


40/ (1982) Bajm – Co mi Panie dasz – Bajm, ten lubelski Bajm (tutaj specjalny post poświęcony zespołowi Bajm) i piękny głos Beaty. Miałem kilka piosenek Bajmu nagranych z radiowej Trójki na kasetę TDK 90-kę.

39/ (1981) Perfect – Niewiele Ci mogę dać – przebój grany chyba na każdej studenckiej imprezie, szczególnie pod koniec 😉

38/(1981) Maanam – Cykady na cykladach – to był chyba pierwszy koncert, jaki zaliczyłem na studiach. Stadion Lublinianki przy ul. Leszczyńskiego, pamiętam, że lało jak z cebra, a we dwóch z kolegą mieliśmy jedną parasolkę. Ja miałem przemoczoną lewą stronę, a Piotrek prawą…

37/ (1981) Lombard – Przeżyj to sam – pamiętam ten przebój z radiowej listy przebojów Trójki Marka Niedźwieckiego. Wakacje, ciepły, piątkowy wieczór i ta muzyka. Bajka…

36/ (1980) Alicja Majewska – Jeszcze się tam żagiel bieli – to jest siła i moc i piękny głos!

35/ (1979) Anna Jantar & Budka Suflera – Nic nie może przecież wiecznie trwać – święta prawda… Na szczęście mamy wspomnienia.

34/ (1979) Andrzej Rosiewicz – Chłopcy radarowcy – to był przebój! Ech, nie raz nie dwa spotkało się chłopców radarowców 😉

33/ (1978) Andrzej Rosiewicz – Najwięcej witaminy – „…i chyba w całym świecie piękniejszych nie znajdziecie…”

32/ (1978) Seweryn Krajewski – Uciekaj moje serce – „…uciekaj skoro świt.” Tylko kto od kogo? Nigdy nie wiedziałem…

31/ (1978) Czerwone Gitary – Remedium – zawsze myślałem, że tytuł tej piosenki to „Wsiąść do pociągu”. Dopiero program „Jaka to melodia” naprowadził mnie na właściwy tor, gdzie widziałem jak znawcy muzyki wykładali się na Remedium.

Część 3

Częścią trzecią wchodzimy w lata siedemdziesiąte. To piosenki, które powstały tuż przed lub tuż po moich narodzinach. Gdy miałem kilka lat – były już popularne.


30/ (1977) Janusz Laskowski – Kolorowe jarmarki – myślałem, że pierwszym wykonawcą była Maryla Rodowicz, jednak nie. Tak czy inaczej moc jest.

29/ (1977) Happy End – Jak się masz kochanie – „piszę list, a to nie łatwe, ale ty, ty umiesz zawsze, z paru słów wyczytać więcej…” To co dzisiaj piszemy często zawiera nie więcej niż 160 znaków. Czy próbowaliście kiedyś napisać list? Ja w jedne wakacje napisałem ich kilkadziesiąt… Cudowny to był czas, a później napięcie już tylko rosło 🙂 🙂 🙂

28/ (1977) Czerwone Gitary – Niebo z moich stron – można do tej piosenki zatańczyć leciutkiego walczyka. Kiedyś miałem taką sytuację, że zapytałem didżeja, czy imprezę mógłby zacząć walcem wiedeńskim. Zapytał: „To jest szybkie, czy wolne?” Odszedłem… … …

27/ (1976) Alibabki – Kapitańskie tango – my śpiewaliśmy tę piosenkę z troszkę zmienionym tekstem. Chociaż jeszcze pamiętam te inne słowa, to nie będę ich tutaj cytował – ani ładne, ani cenzuralne 😉

26/ (1975) Irena Jarocka – Odpływają kawiarenki – to chyba też pamiętam z niedzielnego Koncertu Życzeń. Spokojna, cudowna.

25/ (1974) Anna Jantar – Tyle słońca w całym mieście – piękna piosenka śpiewana zarówno przez Annę Jantar, jak i przez jej córkę Natalię Kukulską.

24/ (1973) Maryla Rodowicz – Małgośka – to jest przebój stulecia! Chyba nie było imprezy studenckiej bez tego kawałka. Puśćcie to sobie głośniej…

23/ (1973) Anna Jantar – Najtrudniejszy pierwszy krok – pierwszy krok dziecka, pierwszy „krok” na rowerze, pierwszy dzień w szkole… Najgorszy pierwszy tysiąc, a później już poleci…

22/ (1972) 2 plus 1 – Chodź, pomaluj mój świat – to był jeden z pierwszych dzwonków, gdy dało się już w telefonie ustawić inny dźwięk niż fabryczny, gdy dzwonki raczej się zdobywało, niż ściągało z neta…

21/ (1971) Marek Grechuta – Dni, których nie znamy – „ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy” – marzenia małego chłopca o wielkiej przyszłości…

Część 2

Część druga, to lata sześćdziesiąte zeszłego wieku. Bardziej czasy moich rodziców niż moje. Jednak piosenki z tamtych lat miały (mają!!!) w sobie taka moc, że są z nami dzisiaj i pewnie zostaną w pamięci jeszcze na długo, a obecni artyści będą starali się dorównać tym sprzed pół wieku.


20/ (1969) Skaldowie & Alibabki – Z kopyta kulig rwie – Białowieża, zima, -20 stopni (mróz, jakiego dawno nie było), śniegu po kolana i prawdziwy kulig: konie, sanie, a później ognisko i śpiewanie. Miło powspominać…

19/ (1968) Trubadurzy – Znamy się tylko z widzenia – tutaj mam dwa wspomnienia: 1/ młodych chłopaków z czarno-białej telewizji, 2/ dojrzałych panów z telewizji kolorowej.

18/ (1968) Czerwone gitary – Kwiaty we włosach – nie wiem jak, dlaczego, ale nuci mi się czasami, musiało coś być, że w zakamarkach mojego mózgu utkwiła.

17/ (1967) Czesław Niemen – Dziwny jest ten świat – piosenka szczególnie dziwna, taka wypowiedziana, wykrzyczana. Wielki talent Czesława Niemena widać (słychać) również wtedy, gdy tę piosenkę próbuje zaśpiewać ktoś inny, np. Michał Szpak w eliminacjach X-Factor. I on też ma talent, bo zakasował jurorów i publikę! Szczęki jurorom opadły.

16/ (1965) Czerwono Czarni & Katarzyna Sobczyk – Nie bądź taki szybki Bill – nierozerwalnie piosenka ta łączy się z serialem „Wojna domowa”, chociaż tam śpiewa ją Magda Zawadzka.

15/ (1964) Filipinki – Batumi – Batumi: Gruzja – nie wiem dlaczego kojarzy mi się z lekcją języka rosyjskiego, ale taki obraz przywołuje mój mózg.

14/ (1963) Karin Stanek – Chłopiec z gitarą – nie pamiętam, aby za czasów czarno-białej telewizji były jakieś programy muzyczne poza Koncertem Życzeń, ale ten kawałek pamiętam z telewizji.

13/ (1963) Helena Majdaniec – Rudy rydz – grzybiarzem nie jestem, ale piosenka cudna, melodyjna, piękna 🙂

12/ (1960) Maria Koterbska – Parasolki – bardziej znana dla mnie wersja była wyśpiewana przez Filipinki. Maria Koterbska to jednak nie moje czasy.

11/ (1960) Kabaret Cyrulik – Konik na biegunach – to piosenka, bez której nie odbyła się żadna akademikowa impreza! Jedno mnie jednak zdziwiło – Urszula, która z taką werwą wykonała tę piosenkę nie była jej pierwszym wykonawcą…

Część 1

Pewnie każdy z nas tak ma, że w głowie plączą się różne melodie. Idziemy ulicą, słyszymy fragment piosenki i przypomina nam się migawka z naszego życia…

Wybrałem 100 piosenek ze stu lat, z jednego okresu więcej z innego mniej, ale z każdym utworem wiąże się jakaś myśl – jedno zdanie. Czasami byłem szczerze zdziwiony, że wykonanie, które wryło mi się w pamięć, nie jest oryginałem… Poniżej podaję (tak mi się przynajmniej wydaje) wykonania oryginalne.


10/ (1955) Natasza Zylska – Kasztany – oryginału piosenki niestety nie pamiętam. W mojej głowie istnieje wersja śpiewana przez Edytę Górniak. Jedno i drugie wykonanie cudowne…

9/ (1954) Zbigniew Kurtycz – Cicha woda brzegi rwie – piękna piosenka o wielkiej sile spokojnej wody z czarno-białego telewizora. Piękna melodia i piękna polszczyzna!

8/ (1942) Zakazane piosenki – Siekiera, motyka – ten utwór chyba każdy zna… Czasy okupacji. Na szczęście opisane wydarzenia: „W nocy nalot, w dzień łapanka” w dzisiejszej Polsce nie dzieją się na ulicach.

7/ (1938) Helena Grossówna i Aleksander Żabczyński – Ach jak przyjemnie – trudno powiedzieć, skąd znam tę piosenkę, ale do dzisiaj czasami mi się nuci.

6/ (1937) Eugeniusz Bodo – Umówiłem się z nią na dziewiątą – ten kawałek pamiętam jak dzisiaj, oczywiście raczej ze „Starego Kina”. Zakochany czeka na randkę, wszystko inne nie istnieje. Tylko co to jest to „akonto”, za które kupi bukiecik róż?

5/ (1937) Eugeniusz Bodo – Sex appeal – Eugeniusz Bodo jako piękna blondynka, do której (którego) wzdychają mężczyźni.

4/ (1935) Mieczysław Fogg – Ostatnia niedziela – niedziela, koncert życzeń i te słowa śpiewane spokojnym, niskim głosem.

3/ (1933) Hanka Ordonówna – Miłość ci wszystko wybaczy – wspomnienie chyba z cyklu filmowego „W starym kinie”, trzaski, zakłócenia i ta piękna, przedwojenna polszczyzna.

2/ (1933) Eugeniusz Bodo – Ach te babypodobnie jak przy pierwszym utworze, bardziej utkwiła mi wersja Ryszarda Rynkowskiego i Andrzeja Zauchy z opolskiego koncertu.

1/ (1932) Tola Mankiewiczówna & Aleksander Żabczyński – Jesienne różepiosenka ta bardziej kojarzy mi się z wykonaniem Mieczysława Fogga. Niedzielne przedpołudnie, koncert życzeń i jesienne róże.

Tymczasem, miłego dnia i do usłyszenia.
Krzysztof

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s