Krok 8 – regularnie przeglądaj swój system

23 Komentarze

Post043

Krok ósmy wg książki Michała Śliwińskiego „10 kroków do maksymalnej produktywności”.

Krok ósmy – tylko dla orłów

Regularny przegląd systemu, to wg mnie najtrudniejsza część całego procesu zarządzania zadaniami, zarządzania sobą, a z drugiej strony chyba najważniejsza.

Brak systematycznego spojrzenia na zadania, które zrealizowaliśmy i które są przed nami sprawia, że całość zaczyna się rozjeżdżać. Tak było i w moim przypadku. Czym to się objawiało? Zadania z terminem realizacji sprzed trzech miesięcy, zadania, które dawno zostały zrealizowane, zadania, które straciły sens lub przegapiłem. Lista priorytetów się wydłużała i całość po woli traciłą sens.

Tydzień trwający miesiąc

Kiedyś słyszałem takie ciekawe stwierdzenie, które zaburza nawet teorię względności Einsteina – „Tygodniowy przegląd systemu powinno się wykonywać przynajmniej raz w miesiącu”. Ciekawe…

U mnie bywało, że czasoprzestrzeń rozciągała się jeszcze bardziej. Doprowadziło to do niekontrolowanego przerostu listy priorytetów, która sięgnęła prawie dwóch setek. Pisałem o tym w jednym z postów – Help me with priorities. Sytuacja w pewnym sensie przerosła mnie i musiałem poświęcić na prawdę sporo czasu, aby sobie wszystko uporządkować. Nie było łatwo poradzić sobie z wielotygodniowym (!) bałaganem. A jest na to jeden prosty sposób…

Tygodniowy przegląd

Wystarczy raz w tygodniu poświęcić trochę swojego cennego czasu, aby spojrzeć na swój system trochę z góry, a może z boku, tak z pewnym dystansem. Wówczas należy zdecydować, co jest ważne dla realizacji naszych celów, co przybliża nas do osiągnięcia kamieni milowych projektów.

Roboty nie przerobisz – tak kiedyś napisałem. Czasami czuję się jak Syzyf, który już widzi szczyt góry, a za chwilę jego głaz spada na sam dół. Dlatego tak ważne jest, aby regularnie oczyszczać swój system.

Jak pies do jeża…

W moim umyśle stwierdzenie „Tygodniowy przegląd” wyglądało jak monstrum, którego nigdy nie pokonam. Zabierałem się do niego jak pies do jeża, z obawą i bez przekonania, że te działania przyniosą jakikolwiek efekt. A jednak…

Nie taki diabeł straszny, jak go malują

Przegląd tygodnia nie jest straszny, jeśli wykonuje się go regularnie raz w tygodniu. Łatwiej jest ogarnąć sprawy w krótkich okresach czasu. Dodatkowo jest pewien sposób na zwiększenie motywacji do swoich przeglądów.

Obiecaj to publicznie

Powiedz komuś, że będziesz robił regularne przeglądy. Ja tak zrobiłem – dołączyłem do grupy na facebook’u założonej przez ludzi z Nozbe i tam obiecałem, że będę robił regularne przeglądy.
Pierwszy poszedł bez problemu – w piątkowy wieczór. Z drugim już był mały zgrzyt –  piątek bez przeglądu. I co mam napisać, że zrobiłem jak nie zrobiłem? Eeee, nie wypada… samego siebie nie oszukam – sobota rano i przegląd zrobiony. Za dwa dni znowu jest piątek i kolejny przegląd, ale teraz już wiem, że jest on wykonalny i wymaga sporo mniej wysiłku niż mi się wydawało.

Przecież…

Krok ósmy – NIE tylko dla orłów

Jak wykonać swój tygodniowy przegląd?

O tym następnym razem…

Tymczasem, miłego dnia i do usłyszenia.
Krzysztof

Reklamy

23 thoughts on “Krok 8 – regularnie przeglądaj swój system

  1. Jeśli coś pomaga nam dlaczego tego nie wdrażać. Gratuluję i życzę wytrwałości oraz konsekwencji.

    Polubienie

    • Konsekwencja i regularność przeglądu własnego systemu zarządzania zadaniami jest bardzo ważna. Wczoraj wykonałem kolejny tygodniowy przegląd i okazało się, że poszedł on szybko i sprawnie, bo nie było zaległości 🙂

      Polubienie

  2. Nie mam większego problemu z tygodniowym planowaniem – mam przewazniw ustaloną listę priorytowych zadań, które rozplanowuję na poszczególne dni tygodnia 🙂

    Polubienie

  3. Oho, u mnie może być ciężko ;p

    Polubienie

  4. U mnie to działa. Wytrwałości dużo życzę 🙂

    Polubienie

  5. Przydałoby mi się coś takiego. Czasami zamiast się konkretnie zabrać do działania, przekładam to z dnia na dzień i udaję, że problemu nie ma. Myślałam nawet, żeby sobie zrobić ramki z wielkimi napisami „Nie zostawiaj wszystkiego na ostatnią chwilę!”, najlepiej w widocznym miejscu, żeby patrzeć na to za każdym razem jak nie mam ochoty robić tego, co powinnam.

    Polubienie

    • Dobrym sposobem jest „czyszczenie” listy zadań z danego dnia. Pusta lista na koniec dnia daje sporo satysfakcji. Pytanie tylko, ile zadań wyznaczymy sobie na dany dzień i ile ewentualnie pozwalamy sobie „przepchnąć” na jutro. Zadania ważne staram się wykonać wszystkie, a jeśli jakaś błahostka zostanie, to tragedii nie ma… 😉

      Polubienie

  6. Bardzo ciekawy artykuł. Sama mam czasem z tym problem, żeby się dobrze zorganizować i działać zgodnie z planem, dlatego na pewno wykorzystam.

    Polubienie

  7. Świetny wpis. Bardzo przydatne informacje.

    Polubienie

  8. Każdy ma swój sposób działania , jeżeli pomaga to warto go wdrożyć 😉

    Polubienie

  9. Dobre! „Tygodniowy przegląd systemu powinno się wykonywać przynajmniej raz w miesiącu”. – jak dojdę do tego, to już uznam to za sukces 😀

    Polubienie

  10. Wystarczy pracowac w projektach i zarządzać nimi, i planowanie samo wyjdzie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s