Kopia zapasowa

Dodaj komentarz

Post016

Schowek na skarby

Kiedyś mieliśmy swoje schowki na skarby. Była jakaś komórka zamykana wielką, metalową kłódką, gdzie było to, co było dla nas cenne.

A jakie skarby mamy dzisiaj? Spora ich część jest „niewidzialna”, przechowywana w jakimś „Matrixie”. Spora część naszych skarbów ma formę elektroniczną. Czy mam je pod kluczem? A co będzie, jak ktoś skradnie moje elektroniczne skarby? A co będzie jak moja komórka zamykana na kłódkę „padnie” (jak dysk padnie)? Jak się wówczas odnajdę?

Padł mi dysk!!!

Co mnie dzisiaj wzięło na taki jakiś dziwny temat? Post miał być o czymś innym, ale przeglądając sprawy w moim Nozbe, dostrzegłem pewne zadanie. Zadanie odkładane i odkładane o nazwie Kopia danych.
Kiedyś zapisałem je w moim Nozbe z okresem powtarzania raz w tygodniu, we czwartek. I o zgrozo, ostatnia kopia ma datę 2017-03-09! Masakra.
Było to jakiś rok temu, był to czwartek. W ten dzień miałem zrobić kopię danych, ale jak to czasem bywa, nie zrobiłem jej, bo miałem inne bardzo ważne sprawy.
W piątek wieczorem komputer jakoś tak długo się uruchamiał, ale odpalił się i w miarę normalnie pracował.

Poniedziałek, 8 rano w pracy, odpalam komputer. Odpala się, odpala się, odpala się i się nie odpalił… Diagnoza informatyka – padł twardy dysk. Dane może uda się odzyskać, może nie, może wszystko, a może tylko część. Normalnie masakra, a ja we czwartek, tuż przed awarią nie zrobiłem kopii danych!

Na szczęście informatykowi udało się odzyskać moje dwa podstawowe pliki, na których w sporej części opiera się moja praca. Kopię całej reszty miałem na dysku zewnętrznym, więc na szczęście tragedii nie było.

Kopia danych

Po tej wpadce zawsze raz w tygodniu robię kopię wszystkich danych. Hehe, od ostatniej kopii minął ponad miesiąc, odważniak, albo ryzykant ze mnie. Natomiast kopię moich dwóch podstawowych plików robię codziennie na koniec pracy. Zajmuje to na prawdę chwilę. Chyba poniżej minuty; minuta dziennie – niewiele. Kopia całości dwadzieścia minut; dwadzieścia minut raz w tygodniu – troszkę, ale dalej niewiele.

A teraz wyobraź sobie, że pada Ci twardy dysk, że Twój laptop znika w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach, że dane zbierane kilka lat znikają. Tracisz pliki potrzebne w pracy, wymazane zostały pliki związane z hobby, utraciłeś zdjęcia, których drugi raz już nie zrobisz.

W dzisiejszych czasach sporo informacji trzymamy w chmurze, ale sporo ich mamy na naszych komputerach…

A Ty kiedy robiłeś kopię swoich danych?

Tymczasem miłego dnia i do usłyszenia.
Krzysztof

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s