Myśl…

1 komentarz

Post011_1_myśl

Myśl… bo myślenie ma przyszłość

i od myślenia wszystko się zaczyna.

W książce Davida Allena „Getting Things Done” moją uwagę zwróciły dwa cytaty:

„Myśl jest początkiem każdego działania” – Ralph Waldo Emerson

„Kiedy ludzie obdarzeni geniuszem wydają się nic nie robić, wówczas osiągają szczyt swojej aktywności – Leonardo da Vinci” [1]

Jak szybka jest myśl? Hmmm, wg mnie jest tak szybka, że przemyka przez głowę jak promień światła, jak cząstka pędząca z prędkością światła, jest jak słońce, które rozświetla na ułamek sekundy mój umysł.

Miałeś kiedyś tak, że rano wpadła Ci do głowy jakaś genialna myśl, a wieczorem już nie pamiętałeś w jaki sposób powstałoby wielkie dzieło, które zrewolucjonizowałoby świat? Ja czasami tak mam. Może nie są to myśli na miarę Leonardo da Vinci, ale jednak czasami do tej mojej głowy coś wpadnie.

Bo często tak właśnie jest. Cały dzień myślę nad rozwiązaniem jakiegoś problemu (lub wyzwania), myślę i myślę i nic. W końcu stwierdzam – „Prochu to ja już dzisiaj nie wymyślę” i przerywam działanie.

Błyskawica

Idę do sklepu, na spacer, na rower, wyłączam się i ŁUP – jest. Jest rozwiązanie sprawy, nad którą myślałem cały dzień.

Często warto wyłączyć się i pozwolić, aby popracowała podświadomość.

Jest tylko w tym wszystkim jeden szkopuł. Ta jedna, jedyna złota myśl jest jak błyskawica. Bywa, że tak jak szybko się pojawi, tak szybko i znika. Dlatego dobrze jest mieć przy sobie coś do pisania. Notatnik, długopis, dyktafon… Ja, jak chyba już teraz duża część ludzkości, mam przy sobie telefon. Zapisuję kilka słów, zdanie, dwa i już to mam. Złapałem tę błyskawicę. Ja korzystam z mojego Nozbe. Jednym kliknięciem, prosto z ekranu komórki mogę w prosty i szybki sposób dodać zadanie. Ale równie dobrze można skorzystać z jakiegoś elektronicznego notatnika, kartki. Tak na prawdę forma nie ma znaczenia. Ważny jest fakt zamrożenia błyskawicy.

Mając zapisane rozwiązanie mogę powrócić do projektu i spokojnie go dokończyć.

Leniwy czy pracowity

Jest taka teoria, która zakłada, że każdy człowiek jest leniwy. Ale jest także zasada mówiąca, że każdy człowiek jest pracowity. Podejrzewam, że każdy z nas ma w sobie i trochę lenia i trochę pracusia. Kwestia jest tylko w proporcjach tych dwóch elementów.

Jam mam na przykład tak, że jeśli mam do wykonania jakąś powtarzalną, nudną czy nieprzyjemną do wykonania czynność, to staram się tak pomyśleć, aby zamienić ją w coś szybkiego, fajnego a może i miłego. Nie lubię nudy, wolę, jak się dzieje. A czasem w sumie dzieje się za dużo…

Siedź i knuj

Na koniec takie ciekawe stwierdzenie, które wpadło mi do głowy, gdy myślałem zupełnie o czymś innym. Jest to stwierdzenie jeszcze z czasów studenckich. Jeden mój kolega mawiał: „Ty się nie ucz, tylko siedź i knuj”. Coś w tym jest… prawda? Pozdrawiam Cię Andrzeju 🙂

Tymczasem, miłego dnia i do usłyszenia.
Krzysztof

 

[1] David Allen, Getting Things Done czyli sztuka bezstresowej efektywności, przeł. M. Kapela, Gliwice 2009, Wydawnictwo HELION, s.29, 48.

Reklamy

One thought on “Myśl…

  1. Pingback: 60 sekund |

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s